piątek, 11 kwietnia 2014

Plakat - wersja I

Cześć Dziewczyny :)

Dzięki za odzew na moją wczorajszą prośbę :)

Na maila odezwała się wczoraj do mnie Dekormaniaczka ...dziękuje :) i dzięki zdolnością Iwonki powstał pierwszy plakat.



Plakat bardzo mi się podoba, tylko jest małe ale ... jak dla mnie nie namawia ludzi to pójścia na spacer z rękawiczkami i workiem na śmieci.

Wstępnie myślałam o czymś takim, bo ludziom trzeba dać instrukcję co dokładnie maja zrobić ! 
Tą łąkę trzeba w tej chwili posprzątać bo wygląda tragicznie.

Na spacer z workiem !

Wszyscy korzystamy z pobliskiej łąki i widzimy do jakiego stanu doprowadziła ją nasza działalność.
Wystarczy trochę naszych chęci, a znów będzie jak "nowa".

Spacer + rękawiczki + worek = czysta łąka

W ciągu 10 lat nasza łąka stała się wysypiskiem śmieci !
Razem możemy to zmienić :)


- i tu myślałam o jakiś obrazkach które by obrazowało to równanie :)

Tak jak pisałam Iwonce, musi to być w czerni bo nie mam dostępu do kolorowej drukarki i pewnie wydrukuję jedną sztukę a resztę skseruję.

Wrzucajcie swoje pomysły, zrobimy burzę mózgów :)




2 komentarze:

  1. A może teksty w tonacji: "Chcesz by wokół Ciebie było czysto - pokaż jak się to robi!" albo "Każdy chce widzieć piękno wokół siebie - Ty również? Pozbieraj kilka śmieci, to dla Twojej satysfakcji!:)" ..coś w ten deseń, by lekko zaczepić uczucia widzących plakat;)
    ..bo często gdzie jest tabliczka "zakaz wysypywania śmieci pod karą grzywny" to tam właśnie najwięcej śmieci jest..
    Ja kiedyś zrobiłam taką akcję posprzątania ulicy przy lesie, długości ok 1km. Więc zebrałam kilka osób i w jedno popołudnie wysprzątaliśmy cały ten kawałek (wraz z głębokim rowem, który sięgał wgłąb lasu). A ile tam było ...pampersów!!!!! Szok! Gdy tak leżały w rowie i nasiąkły to waga takiego jednego z pewnością przekraczała 2 kg!! Gdy się nazbierało 1/3 worka, nie dało się tego unieść, worki się rozrywały!!
    Zebraliśmy kilkadziesiąt wielkich worów (dobrze, że mieliśmy dwa auta dostawcze) oddzielając osobno szkło, plastik i pozostałe (typu pampers..) Dobrze, że z leśniczym uzgodniliśmy miejsce oddania tych śmieci..tylko właśnie z tymi pieluchami sztucznymi był największy kłopot....ehh..

    Pozytywnie pozdrawiam i wytrwałości życzę:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę , że to dobry pomysł. Jakiś delikatny napis ale dający do myślenia :)

      Dlatego też nie chcę robić jakiejś większej akcji bo co zrobimy z tymi śmieciami, a tak jak każdy wyrzuci kilka butelek i rozciągnie się to w czasie to nie będzie problemu.

      Usuń

Zapraszam do komentowania i pytania :)